Bramy strachu: Różnice pomiędzy wersjami

Z Emma Popik : Oficjalna strona gdanskiej autorki ksiazek SF
Skocz do: nawigacja, szukaj
Linia 1: Linia 1:
 
Fantastyczna rzeczywistość "Bramy strachu"  to okrutna wizja świata, jego przemian, chorób i bolesnego błazeństwa. Świat opisany językiem poetyckim, pokazany z wyszukanym estetyzmem, przekraczający bariery emocjonalnego bezwstydu w scenach erotycznych i konsumpcyjnych ukrzyżowań - komentarz do rzeczywistości, ujęty z przerażającą intelektualną trafnością.
 
Fantastyczna rzeczywistość "Bramy strachu"  to okrutna wizja świata, jego przemian, chorób i bolesnego błazeństwa. Świat opisany językiem poetyckim, pokazany z wyszukanym estetyzmem, przekraczający bariery emocjonalnego bezwstydu w scenach erotycznych i konsumpcyjnych ukrzyżowań - komentarz do rzeczywistości, ujęty z przerażającą intelektualną trafnością.
 
Taka jest recenzja. Czytelnik może przeczytać oba opowiadania zamieszczone w tym tomie, a więc: "Bramy strachu" i "Schizis - historia światów nierealnych".  
 
Taka jest recenzja. Czytelnik może przeczytać oba opowiadania zamieszczone w tym tomie, a więc: "Bramy strachu" i "Schizis - historia światów nierealnych".  
Drugie opowiadanie mówi o wzajemnych zależnościach między rzeczywistością realną a rzeczywistością gier komputerowych. Zastanawiam się, jak one wzajemnie na siebie wpływają. Być może na takiej zasadzie funkcjonuje cała dostępna nam rzeczywistość i możemy myśląc spowodować zmiany w rzeczywistości i na odwrót: świat realny formuje nasze myślenie.  
+
Drugie opowiadanie mówi o wzajemnych zależnościach między rzeczywistością realną a rzeczywistością gier komputerowych. Zastanawiam się, jak one wzajemnie na siebie wpływają. Być może na takiej zasadzie funkcjonuje cała dostępna nam rzeczywistość i możemy myśląc spowodować zmiany w rzeczywistości i na odwrót: świat realny formuje nasze myślenie. Fizycy nazywają to zjawisko nielokalnością.  
 
Pomysł opowiadania przyszedł mi do głowy, kiedy przebywałam w Londynie, chyba w roku 1990. Pamiętam, że jechałam autobusem i oglądałam wystawę kostiumów teatralnych do wypożyczenia. Tytuł pojawił się w zupełnie innych okolicznościach. Byłam na konferencji naukowej na Uniwersytecie Gdańskim i pewna pani doktor, moja znajoma, wciąż powtarzała frazę "teoria światów nierealnych". Pisałam wtedy to opowiadanie i stwierdziłam, że tytuł pasuje do treści.  
 
Pomysł opowiadania przyszedł mi do głowy, kiedy przebywałam w Londynie, chyba w roku 1990. Pamiętam, że jechałam autobusem i oglądałam wystawę kostiumów teatralnych do wypożyczenia. Tytuł pojawił się w zupełnie innych okolicznościach. Byłam na konferencji naukowej na Uniwersytecie Gdańskim i pewna pani doktor, moja znajoma, wciąż powtarzała frazę "teoria światów nierealnych". Pisałam wtedy to opowiadanie i stwierdziłam, że tytuł pasuje do treści.  
 
[[Plik:bramy strachu.jpg|thumb]]
 
[[Plik:bramy strachu.jpg|thumb]]
 
[[Media:bramy strachu.pdf]]
 
[[Media:bramy strachu.pdf]]

Wersja z 16:49, 19 lip 2012

Fantastyczna rzeczywistość "Bramy strachu" to okrutna wizja świata, jego przemian, chorób i bolesnego błazeństwa. Świat opisany językiem poetyckim, pokazany z wyszukanym estetyzmem, przekraczający bariery emocjonalnego bezwstydu w scenach erotycznych i konsumpcyjnych ukrzyżowań - komentarz do rzeczywistości, ujęty z przerażającą intelektualną trafnością. Taka jest recenzja. Czytelnik może przeczytać oba opowiadania zamieszczone w tym tomie, a więc: "Bramy strachu" i "Schizis - historia światów nierealnych". Drugie opowiadanie mówi o wzajemnych zależnościach między rzeczywistością realną a rzeczywistością gier komputerowych. Zastanawiam się, jak one wzajemnie na siebie wpływają. Być może na takiej zasadzie funkcjonuje cała dostępna nam rzeczywistość i możemy myśląc spowodować zmiany w rzeczywistości i na odwrót: świat realny formuje nasze myślenie. Fizycy nazywają to zjawisko nielokalnością. Pomysł opowiadania przyszedł mi do głowy, kiedy przebywałam w Londynie, chyba w roku 1990. Pamiętam, że jechałam autobusem i oglądałam wystawę kostiumów teatralnych do wypożyczenia. Tytuł pojawił się w zupełnie innych okolicznościach. Byłam na konferencji naukowej na Uniwersytecie Gdańskim i pewna pani doktor, moja znajoma, wciąż powtarzała frazę "teoria światów nierealnych". Pisałam wtedy to opowiadanie i stwierdziłam, że tytuł pasuje do treści.

Bramy strachu.jpg

Media:bramy strachu.pdf